9/06/2010

Apfelstrudel

ciasto:
  • 250 g mąki
  • 1 jajko
  • 1 łyżka oleju
  • 100 ml letniej wody
  • szczypta soli

nadzienie:
  • 1kg jabłek,
  • 4 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej / kukurydzianej
  • I wersja: 200g malin, aromat waniliowy / ziarenka wanilii, dodatkowa łyżeczka skrobi
  • II wersja: 200g żurawiny, po pół łyżeczki cynamonu, kardamonu i zmielonych goździków, aromat pomarańczowy / skórka pomarańczowa
dodatkowo:
  • 100 g roztopionego masła,
  • garść płatków owsianych

Zagnieść wszystkie składniki na gładkie ciasto, które nie klei się do rąk. Uformować kulę, posmarować olejem i odstawić na godzinę.
Obrać i pokroić jabłka w dużą kostkę. Wymieszać z pozostałymi składnikami nadzienia wg wybranej wersji strudla.

Płatki owsiane zrumienić na patelni, a następnie zmielić - mniej więcej na grubość otrąb.
Ciasto podzielić na dwie części i rozwałkować na posypanej mąką powierzchni najcieniej jak się da. Przenieść je bardzo delikatnie na ściereczkę. Posmarować masłem, posypać zmielonymi płatkami. Ułożyć nadzienie i, pomagając sobie ściereczką, zwinąć strudel, nie zapominając od zawinięciu końców, tak aby nadzienie nie wypadło. Przenieść strudla na blachę do pieczenia. Posmarować masłem po wierzchu. Piec około 45 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni. Posypać cukrem pudrem. Najlepsze jeszcze gorące.

6 komentarzy:

lo pisze...

Uwielbiam strudle, ale tak dawno ich nie piekłam. Muszę to nadrobić. Twój jest piękny.

Olciaky pisze...

Mniam,
pełen owoców!:)

Szarlotek pisze...

Po moim zostało tylko wspomnienie, więc łapczywie zerkam w jego stronę i marzę o kolejnym podejsciu :)Może teraz ze śliwkami...
Te płatki są fajne.Ciekawe czy wyczuwa się je w smaku?

aune pisze...

płatków raczej nie czuć. ich celem jest zapobieganie przed namoknięciem ciasta od soku z owoców. oryginalnie była bułka tarta, ale zamieniłam właśnie na zmielone podprażone płatki - zawsze zdrowiej. ;)

Ania vel Vespertine pisze...

Jej, ja się apfalstrudla boję, więc podwójnie Cię podziwiam! Nie wiem, keidy się odważę na jego upieczenie, ale zjeść go mogę ZAWSZE z wielką, wielką przyjemnością!

POzdrowienia ślę :)

viridianka pisze...

uwielbiam z waniliowym sosem (: podoba mi się dodanie to strudla malin i żurawin (: